Udany post Piotra Kaczorowskiego

Ocena użytkowników:  / 3
SłabyŚwietny 

Po długim milczeniu redaktor Piotr Kaczorowski zamieścił post podsumujący osiągnięcia polskich szachistów w 2012 roku:

Udany rok propagandy sukcesu

15.12.2012 10:03

Kończy się rok 2012. Był wyjątkowo udany. Udało się wszystkie klęski nazwać sukcesami. Metoda była prosta - nie pisano ani słowa o porażkach, nie widziano czarnych chmur, a każdy przebłysk promienia słońca nazywano upałem.
Kobiety nie miały żadnego sukcesu w tym roku, zajęły katastroficzne miejsce w olimpiadzie szachowej, więc gloryfikowane wyniki indywidualne. Kiedyś Greczynka Botsari uzyskała najlepszy wynik na pierwszej szachownicy - Grecja przegrywała wszystkie mecze 1 - 2, więc miała co raz to słabsze przeciwniczki, które bezlitośnie wygrywała.
Juniorki co raz gorzej - kilka lat temu Aleksandra Lach bezlitośnie ogrywała zagraniczne przeciwniczki, kolekcjonowała medale. Dziś ogląda ich plecy - cośtamtimcośtam wyraźnie jej szkodzi. A przenośny komputer do rzucania dostała.
Juniorzy ratują honor, ale czasem trzeba sięgnąć po arcymistrza Dariusza Świercza, żeby klęskę przekuć w sukces. Za widoczna jest wyraźna poprawa organizacyjna - kierownikiem wycieczki na mistrzostwa świata w Mariborze był Michał Bartel (pracownik biura), a nie rodzice. Jest się z czego cieszyć.
Indywidualny sukces odniosła Arcymistrzyni Międzynarodowa Monika Soćko, która wygrała mecz z mistrzynią świata. Jej mąż, Arcymistrz Międzynarodowy Bartosz Soćko wygrał puchar Rosji. Wysoki poziom utrzymuje Arcymistrz Międzynarodowy Radosław Wojtaszek. I to wszystko.
Drugi z rzędu rok Akiby Rubinsteina nie wypalił. Ale 2013 rok tez powinien być czczony jego imieniem.

Mały zgrzyt: walczący zaciekle o poprawną polszczyznę Piotr Kaczorowski w tym jednym poście popełnił błędy niczym Colin McGourty, gdy nikt mu nie przesyłał "gotowców" do wklejania na blogu Jerzego Konikowskiego. Ale to drobiazg, ważne jest sedno sprawy.

Dariusz Świercz nie prezentuje poziomu, o którym pisze Piotr Kaczorowski. Proponuję zapoznać się z następującym tekstem. Od tamtego czasu nic się nie zmieniło, złoty medal do lat 18 został zdobyty tylko dlatego, że wśród ślepców jednooki jest królem, a niewiele brakowało, żeby któryś ze "ślepców" go wyprzedził.

Obchody Roku Akiby Rubinsteina zostały zorganizowane przede wszystkim po to, żeby promować Akibę Rubinsteina XXI wieku - Bartłomieja Macieję. Ale osoba odpowiedzialna za marketing osoby Bartłomieja Maciei zawaliła sprawę - symultanę w dniu urodzin prawdziwego Akiby Rubinsteina powinien dawać uzurpator Bartłomiej Macieja, a nie Agnieszka Brustman. Jeszcze gorszą przysługę wyświadczył mu Paweł Zarzeczny, publikując e-mail Jana Maciei.

MaciejaRubinsteinem

GM Batłomiej Macieja jako Akiba Rubinstein przy szachownicy swojej przyszłej żony

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież