Propaganda sukcesu by Kamil Mitoń

Ocena użytkowników:  / 4
SłabyŚwietny 

Na stronie www.chessdom.com (polskie tłumaczenie) ukazał się następujący tekst:

GM Miton is optimistic about the team of Poland at the Chess Olympiad. He states, “The team of Poland has developed nicely in the recent years thanks to the hard work of our president Mr. Tomasz Sielicki. We had a chance for medals at the last Olympiad until the last round, now is the time to be very optimistic and fight for medals.” GM Miton adds, “We have a great team with Wojtaszek being second of Anand, Bartel with good experience, and Swiercz the ex World Junior Champion. With GM Krasenkow as coach we have chances for medals, although a top 10 finish should not be disappointment.

Zdumiony jestem wypowiedzią Kamila Mitonia , ponieważ nie jest ona poparta żadnymi faktami. Natomiast Tomasz Sielicki cały czas robi propagandę sukcesu i okrada całą rzeszę polskich szachistów na rzecz kilku wybrańców. Nota bene, Wojtaszek Comarch Team nie osiągnął do tej pory żadnych sukcesów. Oops, Bartlowi się chlapło i wygrał Aeroflot Open, czego nie udało mu się dokonać w turnieju w Moskwie tuż przed Aeroflotem. Natomiast lanie, jakie otrzymał w Dortmundzie, pokazało, jaka jest jego prawdziwa wartość.

Radosław Wojtaszek może i pewnie jest świetnym sekundantem Ananda, co wcale nie oznacza, że jest super-arcymistrzem. Jego mecz z Jobavą jest na to dowodem.

Jeśli chodzi o trenera zza Buga, GM Krasenkowa, to mam inne zdanie, ale się potępiam J. Mam nadzieję, że tym razem jest finansowo niezależny i nie wystawi do gry w ważnym meczu zawodnika, który właśnie przegrał dwie kolejne partie. I mam cichą nadzieję, że nie będzie już wyzywał polskich szachistów od motłochu.

Co do Dariusza Świercza, to jego mistrzostwo świata do lat 20 nie zostało potwierdzone żadnym następnym wynikiem, a o ranking 2600, który posiadają znacznie młodsi od niego, ciągle musi walczyć. Postęp, jaki zrobił w ostatnich dwóch latach, nie wskazuje na to, że jest następcą albo nawet i lepszym (jak twierdzi propaganda Tomasza Sielickiego) od Fischera, Karpowa czy Kasparowa.

Aktualnie polscy juniorzy zajmują 18, 69, 70 i 81 miejsce na świecie, co świadczy o bardzo słabej pracy z juniorami. Kto ma zdobyć medal olimpijski w 2018 roku? Na pewno nie obecna kadra olimpijska.

Znam Kamila od wielu lat i imponował mi swoją zaciętością i zapałem do szachów. Widziałem go trenującego po 10-12 godzin dziennie i wtedy miał wyniki. Rozumiem, że zwolnił, gdyż ma fajną żonę i fajne dzieci, i zrozumiał, że nie wszystko kręci się wokól szachów. Nie rozumiem tylko, dlaczego sprzedał się tak tanio.

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież