Farosz Junior (5)

Ocena użytkowników:  / 0
SłabyŚwietny 

kot prezesa

[quote name="kot prezesa"]Maks ma rację - telewizja to "byznes" (jak on to wymawia) i dlatego ani amerykańskie ani polskie telewizje nie pokazują Maksa żeby nie stracić widzów. Jaka może być publiczna telewizja na warunkach Maksa, skoro jest całowicie upolityczniona przez władzę (którą Maks wychwala zza oceanu). Na swoich warunkach może nagrywać swojego vloga w piwnicy. Komentując wydarzenia w Polsce Maks nawet nie udaje obiektywnego i nieustannie atakuje opozycję, która na nic nie ma wpływu w tym sejmie. Obiektywny dziennikarz zapytałby co z obietnicami wyborczymi - obniżką VAT, podwyższeniem kwoty wolnej od podatku, obniżeniem wieku emerytalnego. Tego nie ma, a co jest? Afera "Misiewicze", tuszowanie afery SKOK (miliardy PLN strat), protesty lekarzy i nauczycieli - to są tematy w sam raz dla rzekomo niezależnego dziennikarza Kolonki, który jednak unika ich jak diabeł święconej wody i zajmuje się tematami zastępczymi. A propos telewizji publicznej - za rządów PO istniał przecież program pisowskiego agitatora Pospieszalskiego. A dziś nie ma ani jednego opozycyjnego programu w reżimowej tv. Program Lisa (ponad 2 miliony widzów) został zdjęty, a Pospieszalski (400-500 tysięcy) nadal ma swój program. Nie dziwne, że oglądalność reżimowej tv spadła.[/quote]

Po zamieszczeniu przeze mnie ostatniego wideo Maksa Kolonki rozpoczął się znowu, jak ja to ładnie nazywam, magiel towarzyski between kot prezesa, Karol i Gala.

Gala

Cytuję kot prezesa:

Maks ma rację - telewizja to "byznes" (jak on to wymawia)

A jak ma to wymawiać? Biznes???

Mam wrażenie, że sprawa business została załatwiona pomyślnie, but mam wrażenie, że kot prezesa i Karol dalej nie rozumieją, o co w tym chodzi.

Afera "Misiewicze", tuszowanie afery SKOK (miliardy PLN strat), protesty lekarzy i nauczycieli - to są tematy w sam raz dla rzekomo niezależnego dziennikarza Kolonki, który jednak unika ich jak diabeł święconej wody i zajmuje się tematami zastępczymi.

Nasuwa się pytanie, od kogo Max Kolonko jest uzależniony? Wcześniej czytamy:

Na swoich warunkach może nagrywać swojego vloga w piwnicy.

Problemem jest, że jest to telewizja MaxTV, a nie vlog i jeśli chodzi oglądalność, to nie odbiega reżimowego programu Tomasza Lisa, któremu państwo dopłacało do jego programu. Aktualnie Tomasz List może tylko pomarzyć o 2 milionach widzów, a biorąc pod uwagę liczbę internetowych klików, wypada blado przy Mariuszu Kolonce.

Jak do tej pory, kot prezesa i Karol próbowali wciskać kit, że Kolonko stara się o pracę w TVP. Zamieszczone przeze mnie widea jasno pokazują, że ci dwaj niedoinformowani rozmijają się z prawdą z uporem godnym Hillary Clinton i Jerzego Konikowskiego.

Zdumiewające jest, że

Program Lisa (ponad 2 miliony widzów) został zdjęty, a Pospieszalski (400-500 tysięcy) nadal ma swój program.

Wystarczy sprawdzić na YouTube wypowiedź Tomasza Lisa, jak się załatwia 2 miliony idiotów do oglądania swojego programu.

karol

tak jest: byznes is byznes, a komuch pozostaje komuchem, nawet jak się przebierze w skórę 'konserwatysty' . Bo komunizm to sposób patrzenia na rzeczywistość, zamordyzm, kult ciemnoty i pogarda dla dorobku intelektualnego pokoleń.

Komunizm (z łaciny communis – wspólny, powszechny), zbiór poglądów ideologicznych i zbudowany na tej podstawie program polityczny dążący do stworzenia bezklasowego społeczeństwa, wprowadzenia zasad egalitaryzmu i zniesienia własności prywatnej.

Definicja komunizmu Karola odnosi się raczej do dyktatury. Karol, poczytaj trochę, bo próbujesz pouczać metodą Jerzego Konikowskiego „tylko moja racja jest racją”.

Komentarze   

kot prezesa
+1 # kot prezesa 2016-10-06 07:14
Kłamstwa pisowskich mediów na temat programu Lisa można łatwo zdemaskować. Tutaj są szczegółowe dane na temat oglądalności i zysków z reklam: wirtualnemedia.pl/.../... Rozumiem, że Pospieszalski z 4-krotnie mniejszą oglądalnością przynosi większe zyski. Skoro już Kolonko nagrywa swojego vloga po polsku (po angielsku nikt by nie oglądał), to po co mówi business po angielsku? Być może Maks zapomniał polskiego tak jak "ekspert" Maciarewicza "Chris" Cieszewski. Ustawa rolna mocno ograniczyła własność prywatną, więc można powiedzieć że PiS jest na drodze do komunizmu.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
karol
+1 # karol 2016-10-06 09:59
TW Chris Cieszewski, na pytanie jak wyjechał z Polski w Stanie Wojennym, będąc (jak utrzymuje) opozycjonistą, odpowiedział: ' po powrocie z zagranicy, zapomniałem oddać paszport, a bezpieka tego nie zauważyła. Kupiłem więc szybko bilet lotniczy do Wiednia, a potem jako uchodźca wylądowałem w USA'. To nie są żarty, ani kabaret. Jednego zapomnieli internować, drugiemu zapomnieli odebrać paszport. A "ciemny naród" to kupuje. Taka jest 'elyta' rządząca w kraju aspirującym do pierwszej 20 najbardziej rozwiniętych krajów świata. Na razie, pod rządami JK, jesteśmy w czołówce krajów niedorozwinięty ch.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież