Gibraltar 2013 – Po trzech rundach mamy trzy plusy!

Ocena użytkowników:  / 0
SłabyŚwietny 

Na stronie Polskiego Związku Szachowego nie ma żadnej informacji o przebiegu openu w Gibraltarze, a bierze w nim udział 7 Polaków. Żeby uławić zadanie Piotrowi Murdzi, poniżej zamieszczam gotowy tekst do skopiowania na stronę PZSzach.

Mamy już za sobą prawie 1/3 turnieju. Po trzech rundach Polacy uzbierali 3 plusy – kolektywnie uzyskali 12 punktów na 21 możliwych. Chciałoby się więcej, ale nie jest żle. 

Nasz wspaniały, wszechstronny Prezes jest tylko na jednym minusie. Jego zwycięska dzisiejsza partia z pewnością zapoczątkowała serię kolejnych plusików.

Nasz Superarcymistrz nie zdołał dzisiaj ograć byłą mistrzynię świata, ale ta partia jest cennym materiałem szkoleniowym dla naszego lidera. Gdy czas mi pozwoli, zamieszczę analizę tej partii, żeby ułatwić Superarcymistrzowi zrozumienie, o co właściwie chodzi w tych szachach.

Mistrz Polski pokazuje, że pozbył się już kompleksu dortmundzkiego. Jedna wygrana i dwa remisy zapowiadają trudną dla jego konkurentów walkę o kolejny tytuł mistrza Polski. Nie mówiąc już o tym, że nie musi spotykać się z przeciwnikami, którzy, nie daj Boże, mogliby go pokonać. Zgodnie z taktyką naszej kadry, należy iść dołem, aby w ostatniej chwili złapać kontakt z czołówką.

Nasz najlepszy junior ma 3 z 3! Tym samym zadał bobu tym wszystkim niedowiarkom, którzy wątpią w jedynie prawdziwą Propagandę Sukcesu, twierdzącą, że jest on lepszy od Kasparowa, Fischera, Karpowa and so on.

Trener Tysiąclecia udowodnił, że jego praca z Wojtaszkiem przyniosła rezultaty. Wynik 3 z 3 jest imponujący, za co należą się słowa uznania dla Wojtaszka. To właśnie dzięki temu doświadczeniu Wojtaszek został zaangażowany przez samego Mistrza Świata.

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież

Dodatkowe informacje